Witam Was w ten mam nadzieję, że jednak nie pechowy dzień :) 13-go i to piątek... lepiej być nie może :) Ale na pocieszenie mam dla Was post, z tym, że ten zapach nie do końca polubiłam :)
Berry Trifle - zapach z nowej serii Q4 Yankee Candle. Jest to zapach, który dla mnie nie do końca jest taki piękny... O co mi chodzi? Już tłumaczę.
Wosk pachnie malinami zanurzonymi w bitej śmietanie, przynajmniej ja tak to czuję ;) Brzmi świetnie no nie? Kupując go, byłam przekonana, że będzie najładniejszy z tej całej kolekcji, jednak moim zdaniem jest zdecydowanie zbyt słodki (tak, ja to mówię) i mdły. Jest też mega intensywny, co w tym przypadku nie działa na jego korzyść.
Kojarzycie może zapach Strawberry Buttercream? Jest bardzo do niego podobny, z tym, że zamiast truskawek czujemy maliny.
Wosk na pewno wypalę, jednak nie jest to coś do czego wrócę z przyjemnością :) Jeżeli lubicie słodkie i mdłe zapachy, to jest to coś dla Was :)
Ja się z nim nie polubiłam ;)
Moja ocena 5/10
Nie jest najgorszy, ale mogłoby być lepiej ;)
Recenzja na YT wkrótce ;)
Tradycyjnie zapraszam na Instagram: @marta_yt
i Snapchat: Marta S.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz