Dzisiaj mam dla Was zapach, który zupełnie mi nie pasuje :) Założę się, że tak będzie z większością osób.
Cosy By The Fire to zapach z nowej serii Q4. Mogę śmiało powiedzieć, że chyba jest to jedyny wosk, który mi się nie podoba na 100 procent.
Wosk pachnie specyficznie. Nie jest to jakiś bardzo ciężki zapach, ale na pewno intensywny. Postaram się teraz go opisać. Zapach przypomina mi drewno w kominku, tak jak pokazuje to naklejka. Ale nie tylko :) Wosk kojarzy mi się z zapachem zimy. Wyobraźcie sobie śnieg na zewnątrz i kogoś, kto właśnie z zewnątrz wchodzi do domu. Ten zapach mokrych od śniegu ubrań (wiem, brzmi dziwnie ;) Ale naprawdę tak to pachnie :))
Zapach ma w sobie nuty dymu, ognia i nie wiem czego jeszcze :)
Producent pisze, że to ma być zapach "goździków, pomarańczy i imbiru, zmieszany z drzewnymi nutami"... Hmmm Serio?
Szczerze? Ja tutaj ani pomarańczy, ani goździków, a tym bardziej imbiru nie czuję. Dla mnie to po prostu lekko przydymiony zapach drewna i czegoś świeżego.
Podsumowując: zapach bardzo intensywny, na pewno nie dla każdego, radzę wcześniej go powąchać zanim kupicie w ciemno :)
Ja pewnie go wypalę, ale ponownie raczej nie zamówię, zupełnie nie moje nuty zapachowe :)
Moja ocena 4/10
Mieliście go? Co o nim myślicie?
Wbijajcie na mój kanał na YT, Instagrama (marta_yt) i Snapchat (Marta S.)
UWAGA! Mam też fanpage na Fb - Marta S.
mam ten zapach ale nie wiem czy do końca mi pasuje czy nie :)
OdpowiedzUsuń